J

Jakiś czas temu wspólnie z redakcją magazynu SZOSA miałem okazję pracować nad przygotowaniem materiału do listopadowo-grudniowego wydania.  Przemierzając wrocławskie ulicę łapałem na swoich klatkach życie kuriera rowerowego w mieście. Jego codzienne zmagania z utrudnieniami na drogach, czy  prace w deszczowe, chłodne dni. Wszystkie doświadczenia i przeżycia jakie wyniósł z tej pracy Borys wcielając się na kilka dni w rolę kuriera rowerowego opisał w artykule „Z  misją”,  który miałem przyjemność oprawić swoimi zdjęciami. Pozwolę sobie wtrącić, że Borys jest redaktorem naczelnym magazynu.  Dodatkowo buduje to wartość magazynu i ukazuje pełne zaangażowanie ze strony wydawców w przygotowaniach danego artykułu czy numeru. Brawo!

Zdjęcia mojego autorstwa można jeszcze zobaczyć w części na testy, w której uwaga poświęcona została dla Edelrose Metrea, roweru od marki Rosebikes . Dziękuję bardzo ekipie Szosy za wspólną i myślę że owocną współprace!

„Tematem listopadowo-grudniowego wydania „Szosy” jest miasto, a właściwie szosowiec w dżunglii miejskich arterii. Pojeździliśmy po Chicago, Moskwie, Londynie i – w charakterze kuriera rowerowego – po Wrocławiu, po którym jeździliśmy także nocą. Wybraliśmy się też na słynne podwarszawskie Gassy. Podpowiadamy, jak ubrać się na jesienne jazdy, nie tylko po mieście i jak bezpiecznie jeździć po ulicach i podmiejskich szosach. Opisujemy też najbardziej miejskie wyścigi – kryteria uliczne. Portretujemy krnąbrnego Gianniego Moscona, Zdenka Štybara i Petera Sagana, sympatycznego chłopaka z Żyliny. O treningu przełajowej techniki opowiedział nam i przeprowadził lekcję mistrz Polski masters Piotrek Rakiewicz. Radzimy, by czasem odpocząć od roweru (choć nie za długo). Testujemy Rose Edelrose Metrea, porównujemy przełajówki z gravelem i opisujemy wrażenia z jazdy najnowszą, zawodniczą Meridą Reacto.”    

There are no comments